Już po raz szósty miało miejsce spotkanie z dziećmi w naszym ZOO w ramach corocznego Wieczoru marzeń - "Dreamnight at the ZOO". Tym razem zaprosiliśmy dzieci z Domowego Hospicjum dla Dzieci w Opolu. Gości przywitały uchatki, popisujac się jak zwykle mimo upalnego dnia. W małpiarni dzieci podglądały goryle przy kolacji, by za chwilę wejść do klatek z lemurami i karmić je z ręki pod okiem opiekunów. Dużym przeżyciem było wejście na wybieg wydr europejskich by tam karmić je rybami. Na koniec spotkanie ze zwierzętami z mini zoo. Przez cały czas dzieciom towarzyszyła Lodzia - kangurek odchowywany przez naszych pracowników.
12-go czerwca od godz.12-tej w zoo odbędzie się impreza edukacyjna na rzecz ochrony zagrożonych drapieżników Europy w ramach Kampanii"DRAPIEŻNIKI EUROPY - ŻYJMY W ZGODZIE" organizowanej przez EUROPEJSKIE STOWARZYSZENIE OGRODÓW ZOOLOGICZNYCH EAZA. W programie m.in. prelekcja na temat zagrożonych drapieżników z prezentacją multimedialną, zbieranie podpisów pod apelem do Parlamentu Europejskiego, prezentacja żyjących w naszym zoo krjowych drapieżników. Zapraszamy!
Urodzonego miesiąc temu tapirka można już od dziś oglądać na wybiegu Ameryki Południowej. Pod czujnym okiem matki Salsy, która nie odstępuje go na krok, poznaje nowe otoczenie. Jego pojawienie się wzbudziło ogromne zainteresowanie innych mieszkańców tego wybiegu - lam, nandu, kapibar imar patagońskich.
Porzucone przez mamę kangurzycę młode jest sztucznie odchowywane. Samiczka o imieniu LODZIA nauczyła się już samodzielnie pić mleko z miseczki, a zaniepokojona szuka schronienia w specjalnej torbie. Przy dobrej pogodzie można spotkać ją z opiekunem podczas spaceru. Za kilka tygodni będziemy próbować dołączyć ją do stada.
Po przejściu wysokiej wody podtopieniu uległ budynek gepardów i ich wybieg. Zwierzęta przeniesiono wcześniej do wyżej położonych obiektów. Gepardy chwilowo eksponowane są w wolierze przy wybiegu wilków! Pozostałe zwierzęta wróciły na swoje miejsce.
Woliera dla piesków preriowych i susłów już zasiedlona przez grupy tych zwierząt. Podziemny tunel pozwala nam podglądać zwierzaki na środku wybiegu. Na razie są jednak jeszcze bardzo nieufne i ostrożne, więc trzeba mieć sporo szczęscia żeby je zobaczyć.
Wygodne wózki do wożenia dzieci po terenie Ogrodu Zoologicznego można wypożyczyć w budynku Kasy wejściowej do ZOO.
Lemurze przychówki zawsze witają wiosnę w naszym ZOO. Do tej pory urodziły się cztery lemury katta,
noszone przez troskliwe matki "na barana". Wszystkie lemury można, na razie, oglądać budynku małpiarni,
lecz już niebawem zostaną przeniesione na lemurzą wyspę.
Kto oglądał bajkę "Król lew" ten wie, że Timon to surykatka.
W naszym ZOO właśnie urodziły się kolejne młode surykatki, które pozostają pod troskliwą opieką matki i stada.
Grupa naszych surykatek liczy obecnie już 10 osobników. Można je oglądać w ich ogrzewanym pomieszczeniu w pobliżu wysp lemurów.
Wiosna obrodziła... żabkami!
Wiele z hodowanych przez nas przedstawicieli tej najbardziej ginącej obecnie gromady kręgowców weszło w okres rozrodczy.
Przedstawiamy tylko niektóre z nich.
Obok - młode Drzewołazy niebieskie (Dendrobates azureus) - nasza chluba.
młode Drzewołazy niebieskie (Dendrobates azureus) i złociste (Dendrobates auratus)
Urodziły się bliźnięta lemurów mokoków. Całą dobę spędzają na brzuchu mamy. W wieku ok. 2 miesięcy będą już samodzielnie chodziły, jednak zaniepokojone, jeszcze do 6 miesiąca życia będą szukały bezpiecznego schronienia na grzbiecie matki. Młody ojciec nie zdobył zaufania partnerki i na razie nie może zbliżać się do młodych.
Lemury mokoki pochodzą z Madagaskaru, gdzie są zagrożone wyginięciem. W Europie prowadzony jest dla nich program hodowlany EEP, którego uczestnikiem jest nasz Ogród Zoologiczny.
Jesień i zima to czas przychówków zwierząt z południowej półkuli ziemi. Gdy na na naszej półkuli gości zima, na południowej mamy lato. W naszym ZOO urodziło się w tym czasie 5 sajmiri i bliźnięta tamaryny cesarskiej. Na zdjęciu obok: matki z młodymi sajmiri.
Włączając się w światową kampanię na rzecz ginących goryli, organizowaną przez WAZA - Światowe Stowarzyszenie Ogrodów Zoologicznych i Akwariów, nasze ZOO zorganizowało imprezę "2009 - Rok Goryla". Celem kampani jest, między innymi, zwiększenie świadomości społeczeństwa na temat życia goryli i grożących im niebezpieczeństw ze strony człowieka. Zachwyt nad tymi pięknymi stworzeniami, w ogromnym stopniu zagrożonymi, przyczyni się do pragnienia ich ochrony, by poprzez ich ocalenie ochronić bioróżnorodność lasów deszczowych.
Malec jest silny, ale niestety jest to pierwsze młode Sisi, która jako niedoświadczona matka nie chce go karmić! Pracownicy ZOO podjęli próbę sztucznego dokarmiania małego żyrafiątka.
Do naszego zoo w ramach programu przywracania susłow moręgowanych trafiło 5 osobników. ZOO Opole jest partnerem projektu koordynowanego przez PTOP Salamandra.
W najbliższą sobotę - 8 sierpnia pomiędzy godz.12 a 16 - tą zapraszamy na spotkanie przy ziołach. Zajrzymy do wnętrza ula, pokażemy miodobranie, przybliżymy biologię pająków, straszyków, wiji itd. Na specjalnym stoisku będzie można obejrzeć, spróbować i kupić rozmaite pszczele produkty.
Woliera przechodnia tamaryn białoczubych cieszy się ogromną popularnością wśród zwiedzających. Każdy może wejść do środka woliery i z bliska podziwiać zwierzaki.
Zarówno zwiedzający, jak i tamaryny są sobą bardzo zainteresowani.Aby jak najwięcej zobaczyć w wolierze należy się zachowywać cicho i spokojnie oraz - co dotyczy wszystkich ziwerząt w zoo nie wolno podawać żadnego pokarmu ani dotykać zwierząt. Wskazane jest to jedynie w mini zoo!!!
Pomyślnie przebiega aklimatyzacja nowego samca - dopisuje mu apetyt, wspólnie pływa z naszą najmłodszą uchatką, a opiekunowie zyskują jego coraz większe zaufanie. Już w czwartek planujemy wypuszczenie obu zwierząt do głównego basenu.
Do czwartku - 4 lipca można zgłaszać propozycję imienia dla naszego samca uchatki kalifornijskiej na adres zoo@zoo.opole.pl - autor zwycięskiej propozycji będzie miał możliwość osobistego udziału w treningu i karmieniu jednej z uchatek w sobotę 6-go lipca oraz otrzyma bezpłatną wejściówkę do zoo. Ponad 12 miesięczny samiec pochodzi z berlińskiego zoo i jest pięknie rozwinięty jak na swój wiek. Pierwsze kroki w nowym obiekcie były bardzo ostrożne, lecz bez strachu! Mamy nadzieję, że aklimatyzacja nastąpi więc szybko i mały będzie mógł szybko dołączyc do pozostałej trójki, a w przyszlości stanie się głową rodziny.
Po wielu próbach udało się połączyć nasze 3 uchatki. Nie obyło się oczywiście bez drobnych scysji między najstarszymi samicami Tanią i Molly, po czym zapanował spokój. Od dziś poza czasem indywidualnych treningów będzie można wszystkie uchatki podziwiać w ich basenie.
Małe - samiczka i samczyk - urodziły się w tym samym dniu, ale nie są bliźniakami - mają różne matki.Są jeszcze bardzo nieporadne i muszą być często doglądane przez opiekunów.
Rodzina tamaryn cesarskich powiększyła się o dwoje młodych. Bliźnięta są noszone przez tatę "na barana" i cierpliwie dostarczane na karmienie do mamy na każde żądanie. Młodsze rodzeństwo nie może się już doczekać na wspólne zabawy i psoty.
23-06-2009 niezwykła okazja zwiedzania nocnego zoo i podglądnięcia nocnych zwyczajów naszych zwierząt, w tym i tych dziko żyjących na Wyspie Bolko - np. kolonii nietoperzy, żab,itd. Przedsprzedaż wejściówek do 18-06-2009 w Kasie ZOO po uprzedniej rejestracji w Dziale Kadr. Liczebność oraz ilość grup ograniczona ze względów bezpieczeństwa.
Już po raz czwarty nasz Ogród zorganizował imprezę "Wieczór marzeń w ZOO" adresowaną do przewlekle chorych dzieci. W tym roku zaprosiliśmy dzieci niewidome i niedowidzące. Bezpośrednie spotkania z lemurami, zwierzetami w mini ZOO oraz nosorożcem białym zostawiły niezatarte wspomnienia. Dzieci mogły "zobaczyć" zwierzeta dotykając je, głaszcząc czy nawet delikatnie łapiąc za ogon. Tradycyjnie już spotkanie zakończyło się wspólnym ogniskiem i pieczeniem kiełbasek.
Lemury wari rude rownież dały się pogłaskać.
W "Mini ZOO" wszystkie zwierzątka można było dotknać, pogłaskać i pokarmić.
Tradycyjnie już spotkanie zakończyło się wspólnym ogniskiem.
Otwarcie Kampanii - 16 maja (sobota), czas trwania imprezy od 12:00 do 15:00
Każde dziecko, które odwiedzi nasze Zoo, w godzinach 12:00-15:00 i przyniesie ze sobą maskotkę misia, ma bezpłatny wstęp do Zoo!
Molly zaakceptowała naszą nową uchatkę i od dziś - a więc i w najbliższy weekend - będzie można je oglądać razem pływające w dużym basenie.
Jedenastomiesięczny maluch o imieniu GRACE przyjechał do nas z Norymbergii. Uchatka jest bardzo ufna i lgnie do ludzi, a teraz powoli będzie oswajana z nowym otoczeniem. Być może juz w najbliższą sobotę będzie można ją zobaczyć w dużym basenie.
Urodzonemu w kwietniu Kazikowi pzrybyła koleżanka - samiczka wielbłada ma już tydzień i odchowuje się dobrze. To już czwarty urodzony u nas wielbład. Opiekunowie nadali jej imię Kazia.
The Mountain Chicken Frog (Leptodactylus fallax) czyli Żaba Kurczak żyje na Dominikanie i wyspie Montserrat. Liczebność gatunku w ciągu ostatnich lat spadła o 80 procent co czyni go krytycznie zagrożonym. Główne powody tragicznej sytuacji to nadmierna konsumpcja przez ludzi oraz grzybicza śmiertelna infekcja wywołana przez chytridia. Swą nazwę zawdzięcza dużym wymiarom - (dorosłe osiągaja aż 16 cm długości) - oraz faktem iż są przysmakiem miejscowej ludności. Młoda parka została na podarowana przez kolegów z poznańskiego ZOO.
- 01-03.maja( piątek, sobota)- Otwarcie Mini-zoo- spotkanie ze zwierzętami żyjącymi w mini-zoo, każdy zwiedzający będzie miał niepowtarzalną okazję spotkania w cztery oczy z brykającymi kozami karłowatymi, owcami kameruńskimi, skaczącymi królikami, żywiołowymi owieczkami czterorogimi, leniwymi żółwiami. Ponadto opiekunowie zapewniają ciekawe opowieści o swoich podopiecznych, a spragnieni jeszcze bliższego kontaktu ze zwierzakami mogą je dotykać, głaskać, karmić.
Odchowaliśmy ponad 60 drzewołazów skocznych (Phylobates vittatus). Obok jaskrawego ubarwienia chroni je przed napastnikami silnie toksyczna trucizna produkowana przez gruczoly skórne. Są żabkami nadrzewnymi. Samica składa jednorazowo tylko kilka jaj do wody wystepującej w zagłębieniach liści bromelii. Te na zdjęciu mają 6 miesięcy i własnie wysyłane są do ZOO w Poznaniu.
Po 5 letniej przerwie ponownie można u nas oglądać PANDĘ RUDĄ. Tang Bo Che - bo tak nazywa się roczna samiczka urodziła się w Belgii - od pierwszych chwil spędzonych z naszym zoo jest bardzo aktywna i zaciekawiona nowym otoczeniem.
Logo ZOO Opole przeszło - jak podają fachowcy tzw. facelifting (cokolwiek by to miało znaczyć!?) - czyli po prostu PANDA RUDA pozostała bez zmian, a jedynie bardziej wyeksponowano napis OPOLE. Panda ruda (inaczej mała) jest naszym logo od 1999 roku, kiedy sprowadziliśmy te zwierzęta po raz pierwszy do Opola.
Można już oglądać nowoprzybyłą do Opola uchatkę kalifornijską. Ma na imię Tania i przyjechała do nas z Francji. Pacownicy zdobyli już jej zaufanie i prowadzą z nią indywidualny trening z bardzo obiecującymi efektami.
Wybieg Ameryki Południowej już znowu tętni życiem - do lam dołączyły rodzinki mar patagońskich,nandu i kapibar - tu na zdjęciu para rodzicielska z ubiegłorocznym przychówkiem.
To już trzeci "garbusek", który urodził się w naszym ZOO. Początkowo miał trudności ze wstaniem i znalezieniem rezerwuaru mleka u matki, ale po wytrwałych próbach udało mu się jedno i drugie. Matka troskliwie go wylizuje i "podstawia" mu mleko pod sam nos.
Otrzymaliśmy parę tych ciekawych gryzoni, największych z chomików. Sa one przedstawicielami krajowej fauny - nasze polskie chomiki. Chomik europejski stał się symbolem zapobiegliwośći, gdyż w niektórych jego norach znaleziono aż do 60 kg zboża (potrzebuje do przetrwania zimy ok.4 kg). Chomiki jedzą też owady, ślimaki, dżdżownice, płazy, którymi odżywiają się głównie w lecie. Samiec potrafi osiągnać wielkość dużej świnki morskiej, samice są nieco mniejsze (przeciętna wielkość 25 cm). Żyją samotnie. W Polsce gatunek chroniony.
Nowy rok, jak zwykle, przywitał nas przychówkami małp. Już pierwszego stycznia cieszyliśmy się kolejnym przychówkiem sajmiri (zdjęcie obok). Później było tylko lepiej. Urodził się, po raz czwarty, gibbon białoręki, a także miko czarny - mały diabełek ;-) i lemury katta. A jeszcze wiele przed nami... ;-). Wiosna zapowiada się owocnie.
20 lat czekaliśmy na narodziny kolejnego tapira anta - i oto jest! Jest to już trzeci tapir urodzony w naszym ZOO. Mały tapir to samiczka, mama ma na imię Salsa więc Samba byłoby imieniem całkiem na miejscu. Tapiry anta pochodzą z lasów tropikalnych Ameryki Południowej. W ZOO będą przebywały w ciepłych pomieszczeniach do wiosny. Objęte są Europejskim Programem Ochronnym EEP.
Oczekiwana samica geparda przyjechała z ZOO Ołomuniec do Opola pod koniec roku. Została wybrana przez koordynatora europejskiego programu EEP dla geparda aby wraz z dwoma braćmi z ZOO Fota utworzyć stado rozrodcze w naszym ZOO. Ma 1,5 roku. Przebywa osobno. Samce nie mogą się już doczekać kiedy ją zobaczą.
Rozrasta się nasza grupa surykatek. Nowa para powiła bliźnięta i troskliwie się nimi opiekuje. Wiosną grupa surykatek dostanie we władanie małą wyspę w afrykańskiej części ZOO.
Sławne surykatki: Timon z filmu "Król Lew"
Jedna z najpiękniejszych antylop przyjechała do Opola z Norymbergii. Smilla jest afrykańską antylopą leśną - Bongo, której populacja w naturze z roku na rok drastycznie maleje. W europejskich ogrodach zoologicznych objęta jest programem ochronnym EEP. Koordynator programu wskaże nam w najbliższym czasie odpowiedniego samca, z którym Smilla zapoczątkuje opolską rodzinę bongo.
Z Wiedeńskiego Ogrodu Zoologicznego przyjechała długo oczekiwana samica mrówkojada olbrzymiego. Nosi dostojne imię Fermina Sorpresa i jest przeuroczym, łasym na pieszczoty zwierzęciem. Na wiosnę, gdy skończy 1,5 roku, zostanie połączona z naszym samcem Alejandro i będziemy trzymali kciuki aby im się powiodło życie rodzinne. Obecnie przebywa w pomieszczeniu sąsiadujacym z apartamentem jej przyszłego chłopaka, męża i ojca jej dzieci.
Jesień sprzyja urodzinom zwierząt zamieszkujących Półkulę Południową Ziemi - tam o tej porze jest wiosna. W naszym ZOO szczęśliwie przyszły na świat podwójne trojaczki zwierząt z Ameryki Południowej: kapibar i uistiti białouchych.
Kapibary - największe gryzonie świata - mama z trojaczkami.
CENTUŚ - takie imię wybraliśmy dla małego żyrafiątka.
Bo ma cętki i chcemy żeby w przyszłości zamieszkał w grodzie Kraka, których mieszkańców żartobliwie okraśla się Centusiami - wraz ze zwycięzcami konkursu imię nadali dyrektorzy krakowskiego i opolskiego zoo.
Doczekaliśmy się wreszcie potomstwa u Miko czarnego -rodzice pilnie pielęgnują malca.
Tym samym rozmnażamy z sukcesem wszystkie posiadane gatunki marmozet i tamaryn/8 gatunków/, których hodowla stała się specjalizacją naszego zoo.
Dzisiaj urodziła się 3 - cia już żyrafa w naszym ZOO. Ogłaszamy konkurs na imię, które powinno zaczynać sie od litery C. Czekamy na propozycje - zoo@zoo.opole.pl
Na świat przyszły 2 mary patagońskie oraz samiczka wikuni. Młode są bardzo samodzielne od pierwszych godzin życia. Mary lubią przebywać w wykopanej przez rodziców norze, która opuszczają w okresie karmienia. Wikunia nie odstępuje mamy ania na krok.
W nowej wolierze dobrały się 3 pary i natychmiast przystąpiły do budowy gniazd na specjalnych półkach.
Trzymamy kciuki za powodzenie!!!
W naturze samica składa 2-3 jaj.
Międzynarodowa Czerwona Lista Zagrożonych Gatunków uznaje ibisy grzywiaste za skrajnie zagrożony gatunek. Jedyna taka kolonia w polskich ogrodach zoologicznych zamieszkuje nasze zoo.
Nowe nabytki można oglądać w wolierze obok kondorów wielkich i orłów stepowych. Rozpiętość skrzydeł tych imponujących ptaków może sięgać do 220 cm. W Polsce bardzo rzadko dziś spotykany - jego liczebność szacuje się na 30 - 35 par lęgowych.
Specjalne zaproszenie do wyjścia na pierwszy spacer po swoim nowym wybiegu. Po prostu zwykłe przekupstwo.
Za jogurt zrobię prawie wszystko.
Z Ogrodu Zoologicznego w Dortmundzie przyjechał do nas mrówkojad olbrzymi - samiec Alejandro. W niedługim czasie przyjedzie do niego samica i stworzą parę rozrodczą. Mrówkojad olbrzymi jest zwierzęciem zagrożonym wyginięciem, dlatego też w Europie jest prowadzony program jego hodowli (EEP). Nasze ZOO zostało zaaprobowane przez koordynatora tego gatunku i przystąpiło do programu hodowli. Mrówkojad nie posiada zębów, bardzo mocne pazury przednich łap, służą mu do rozkopywania mrowisk i termitier, a długim na 60 cm i lepkim językiem wyłapuje dziennie do 30 tysięcy mrówek.
Malocolm, nasza najmłodsza żyrafa została wysłana do jednego z polskich ogrodów zoologicznych.Na miejsce samczyka we wrzesniu przyjedzie kolejna, trzecia już w naszym zoo samica.
nasze siamagi i gibbony zamieszkujące wyspy przy wejściu do zoo zasmakowały w słodkichkłączach tataraku. Nauczyły się same wyrywać je z wody i zjadać mimo, że za wodą nie przepadają
mała jest pierwszą urodzoną w naszym zoo samiczką tego gatunku. Ma tydzień i jest odchowywana przez troskliwą mamę. Za tydzień będzie moażna je oglądać na wybiegu z resztą stada.
Żuraw mandżurski znany też jako czerwono - koronny uważany jest za ptaka świętego. Jest jednym z dwóch najrzadszych żurawi na całym świecie. W krajach Dalekiego Wschodu jest symbolem pomyślności, wierności, szczęścia i miłości oraz długiego życia.
Do naszego ZOO przyleciała para tych pięknych ptaków w ramach programu hodowli zwierząt zagrożonych wyginięciem. Samiec pochodzi z ZOO Ryga a samica z ZOO Walsrode.
Drugie młode Saimiri w tym roku jest już 17 przychówkiem w tym stadzie. Młoda małpka jest pod bardzo troskliwą opieka swojej doświadczonej matki.
Powiększyły sie nasze kangurze rodziny. Młodych doczekały sie największe kangury - rude i jedne z najmniejszych - poturu, zwane też kanguroszczurami.
Na zdjęciu młoda samiczka kangura rudego z matką w stadzie.
Wczoraj przyleciała samiczka Lori małego z ZOO Paington (Wielka Brytania). Koordynator programu EEP wskazał ją jako najlepszą partnerkę dla naszego samca. Mamy nadzieję, podobnie jak koordynator, że małpiatki przypadną sobie do gustu co zaowocuje powiększeniem rodziny w Opolu oraz populacji tego zagrożonego wyginieciem gatunku utrzymywanego w ogrodach zoologicznych.
Kto pamięta film Pippi Langstrump? Sajmiri to małpka, która w filmie grała zaprzyjaźnionego z dziewczynką pana Nilsona. Pochodzi z lasów deszczowych Ameryki Południowej.
W styczniu urodziło się małe, które zostało porzucone przez matkę. Odchowem zajęli sie pracownicy ZOO, którym po kilku dniach udało się skłonic matkę do samodzielnego wychowu potomstwa. Małpka podjęła wyzwanie i szczęśliwie odchowuje swoje dziecko.
Wcześniej po raz pierwszy w Polsce urodziły się młode Tamaryny czerwononogie - bliźnięta, oraz kolejne małe uistiti białouche.
Para syczków przyjechała z Poznańskiego ZOO. Jest to już ósmy gatunek sów w naszym ogrodzie.Ta ciepłolubna, śródziemnomorska sowa jest jedną z najmniejszych. Odżywia się głównie dużymi owadami. W Polsce bardzo rzadka.
Tamaryny czerwonobrzuche ponownie w tym roku wydały na świat potomstwo (wcześniej w kwietniu). Jak przystało na ten gatunek pazurkowców urodziły się bliźnięta, kóre pozostają pod troskliwą opieką rodziców i starszego potomstwa. Rodzina tamaryn liczy już 15 osobników i jest największą grupą w Polsce.
Powiększyła się liczba kapibar w naszym ZOO. Za sprawą narodzin bliźniaków liczy już 7osobników. Rodzice, to nowa para zestawiona z młodej, urodzonej w Opolu samicy i samca z ZOO Chemnitz (Niemcy). Młode pozostają pod troskliwą opieką Matki. Całą rodzinkę będzie można zobaczyć wiosną na największym, południowoamerykańskim wybiegu wspólnie z tapirami, lamami, marami patagońskimi i nielotami nandu.
Przepiękne puszczyki mszarne przyleciały do nas z Finlandii, a Czeszka - puszczyk uralski - doczekała się samca z Helsinek.
Czy puszczyki zaakceptują siebie i założą rodzinę? Mamy taką nadzieję.
Jesień jest tą porą roku, kiedy rodzą się wikunie i inne wielblądowate z Ameryki Południowej (lamy, alpaki, guanako). Jest to już szóste młode wikuni, które przyszło na świat w naszym ZOO. Wszystkie poprzednie wyjechały do innych ogrodow.
Wikunia (wigoń) jest najmniejszym przedstawicielem rodziny wielbładowatych żyjącym w małych stadach w wysokich górach Peru, Boliwii, Argentyny i Chile. Jest zagrożona wyginięciem.
W Europie, w ogrodach zoologicznych, prowadzony jest program jej hodowli (EEP), w którym nasze ZOO bieże czynny udział.
Łabędzie czarnoszyje przybyły do nas z Holandii z Aqua ZOO Friesland. W naturze zamieszkują zbiorniki wodne Patagonii, Ziemi Ognistej i Falklandów. U nas wzbogacą krainę południowoamerykańską.
Samiec bociana czarnego przybył do nas z ZOO Łódź aby połączyć się z naszą samicą i mamy nadzieję, że ptaki przypadną sobie do gustu co zaowocuje budową gniazda, złożeniem jaj i opieką nad potomstwem.
Jest to ptak nieliczny na terenie Polski. W odrożnieniu od b.białego unika towarzystwa człowieka i otwartych przestrzeni. Objęty ścisłą ochroną gatunkową.
Dla bocianów czarnych w europejskich ogrodach zoologicznych prowadzona jest księga rodowodowa.
Ostatnia z ciężarnych zebr równikowych planowo wydała na świat swoje młode.
To znak, że idzie jesień ;-)
Młode wędruje za matką, często poleguje zmęczone, a matka nie odstępuje je na krok i broni przed natręctwem innych zebr i strusi.
Nasze ZOO bierze udział w nowym programie EEP (Europejski Program Hodowlany) - Lori małe. Przyjechał do nas samiec tego gatunku z krakowskiego ZOO. Koordynator programu już wyznaczył samiczkę, z którą ma być połączony. Lori małe to małpiatka żyjąca w lasach deszczowych Tajlandii, Kambodży, Laosu, Wietnamu i południowych Chin. Jest zagrożona wyginięciem. Żyje w koronach drzew. Jej pokarmem są owady, pisklęta, owoce, nadgryza też gałąź, by zlizywać wyciekający z niej sok. Prowadzi nocny tryb życia.
W okresie lata przyszło na świat wiele małp w naszym ZOO. Niektóre maluchy tak skutecznie chowały się w futrze swoich matek, że dopiero teraz udało nam sie zrobic im zdjęcia, na których są widoczne. Ostatnim przychówkiem są bliźnięta tamaryn białoczubych (zdjęcie obok). Saki białolica, bliźnięta lemura katta i trojaczki uistiti białouchych na zdjęciach poniżej.
Z zaprzyjaźnionego ZOO Ostrawa przywieźliśmy nowe sowy. Niezwykle rzadka w Polsce sowa jarzębata (zdjęcie poniżej) oraz nieliczny w naszym kraju puszczyk uralski (na zdjęciu obok), po sprowadzeniu partnerów, będą kolejnymi rodzinami sowimi w naszej kolekcji obok puchaczy, pójdziek, płomykówek i uszatek.
Molly,Meg i George to nowi mieszkańcy naszego ZOO. Zapraszamy wszystkich w sobotę o godzinie 15.00 na uroczyste otwarcie ekspozycji i pierwszą w Opolu prezentację uchatek kalifornijskich.
Nareszcie!
Po trzech latach hodowli doczekaliśmy się 25 sztuk potomstwa od tych zachwycających żab - mieszkańców tropikalnych lasów Panamy i Meksyku. Nasze stadko liczy zaledwie 2 samice i 4 samców. Są aktywne wieczorem i nocą. Jedna z nich - po wieczornych godach złożyła 1 czerwca około 50 sztuk skrzeku na szybie terrarium. Po 7 dniach kijanki zaczęły spływać do przygotowanego zbiornika z wodą. Teraz doglądamy ich z nadzieją na wychowanie.
4 czerwca przyszła na świat kolejna zebra równikowa - czwarte "dziecko" matki o imieniu Rita i ojca Logana. Jest to już 16 zebra urodzona w naszym ZOO. Pozostaje pod troskliwą opieką matki.
1 czerwca nasza doświadczona para gwarków Leo i Maura dochowała sie dwójki potomstwa. To ich drugi udany lęg w tym roku.
31 maja i 1 czerwca wykluły się młode kormorany ( 3 sztuki). Ptaki te każdego roku dają przychówki, a nadwyżki są przekazywane do innych Ogrodów Zoologicznych.
21 maja wysłaliśmy kolejne pisklęta puchacza przeznaczone do wypuszczenia na wolność w Wolińskim Parku Narodowym.
10 maja urodził się drugi wielbłąd w historii Opolskiego ZOO. Nie ma jeszcze imienia - propozycje imienia można nadsyłać do końca maja 2007 roku na adres zoo@zoo.opole.pl
10 maja przyleciała oczekiwana para dzioborożców malajskich z Londynu (samiec) i Newquey (samica). Przez najbliższe dni będą przebywały na kwarantannie, aklimatyzowały się do nowych warunków i przyzwyczajały do nowych opiekunów.
Juz 13 małpek liczy rodzina tamaryn czerwonobrzuchych, która powiększyła się o dwóch malutkich członków. Oseskami opiekują się rodzice i starsze rodzeństwo. Najlepiej poznaje się świat siedząc u starszej siostry na barana:-)
Opolskie stado tych krytycznie zagrożonych wyginięciem jeleni doczekało się kolejnego przychówku. Jeleń ten wyginął w naturze około 200 roku n.e. Od tej pory hodowany jest wyłącznie w Parkach i Ogrodach Zoologicznych.
Już 6 osobników liczy rodzina mar patagońskich - gryzoni z Argentyny. Od maja będzie można je oglądać na zmodernizowanym wybiegu Ameryki Południowej wraz z tapirami, kapibarami, lamami i nandu.
Wygodne wózki do wożenia dzieci po terenie Ogrodu Zoologicznego można wypożyczyć w budynku Kasy wejściowej do ZOO.
Dwa pisklęta wykluły się w gnieździe Puchacza, gdzie są pod trosliwą opieką iczujną opieką rodziców. Młode puchacze od wielu lat przekazywane są przez nasze ZOO do Wolińskiego Parku Narodowego, gdzie podlegają zdziczeniu i wypuszczeniu na wolność. Wypuściliśmy już 12 ptaków wyklutych w ZOO Opole. Tegoroczne maluchy gdy tylko podrosną pójdą w ślady swojego starszego rodzeństwa.
31 marca urodziła się mała wikunia ( wigoń). Jest to już piąte młode, tego zagrożonego wyginięciem gatunku, urodzone w naszym ZOO. Gdy podrośnie, wyjedzie w świat i założy nową rodzinę jak jego rodzeństwo.
W dniu 26 marca urodził się lemur płowy rudogłowy - 4 urodzony w naszym ZOO. Obecnie stadko liczy 6 sztuk.
Jakubek, a nie żaden potwór, urodził się w naszym ZOO i jest to 7 owca św. Jakuba, która od maja będzie atrakcją w naszym mini zoo.
Sprzyjająca aura pozwala cieszyć się gorylom swoim wielkim, trawiastym wybiegiem.
Niestety w marcu spacery goryli będą ograniczane od 1-2 godzin dziennie, chyba że temperatury utrzymają się powyżej 15 stopni.
13 marca Malkolm wyszedł po raz pierwszy na spacer pod troskliwą opieką mamy i ciotki.
To już 38 urodzony od 2000 roku lemur katta w naszym zoo od kiedy sprowadziliśmy pierwsza parę hodowlaną. Spodziewamy się jeszcze dalszych przychówków w tym roku.Od końca kwietnia zasiedlą przygotowane dla nich wyspy.
Ohary - przedstawiciele blaszkodziobych, a właściwie 2 samce z ZOO Chemnitz przyjechały do naszego ZOO. Zamieszkają na wspólnym wybiegu Eurazji z mundżakami i innym ptactwem z tego regionu.
Od wczoraj stadko opolskich kapibar liczące 5 sztuk ma nowego samca.Kawaler przyjechał z Niemiec i jest jedynym naszym samcem co daje nadzieję na przychówki.
Stado opolskich poturu (jeden z najmniejszych kangurów austalijskich) powiększyło się o 2 osobniki. Obecnie stado liczy 16 sztuk. Opolska hodowla, jedyna na kontynencie Europejskim, jest najliczniejszą hodowlą na świecie.
Wśród pazurkowców to już 4 przychowek w 2007 roku.
Urodziła się uistiti białoucha.
Nasze ZOO może pochwalić się największą hodowlą pazurkowców w Polsce. Hodowla obejmuje 33 okazy
w 8 gatunkach.
Mała tamaryna białoczuba, którą porzucili rodzice i jest odchowywana przez naszych opiekunów, skończyła miesiąc. Od wczoraj oprócz mleka dostaje kaszkę i jogurt.
